Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 października 2009

Suplementacja w BJJ lub Submission Fighting.

Suplementacja to temat dość delikatny. Wiele osób, przepełnionych wiarą w magiczne tabletki czy cudowny proszek, daje się złapać w sidła producentów odżywek kuszących nas opowieściami o rewelacyjnych efektach po zażyciu danego preparatu. Nic tylko brać, nawet nie będzie trzeba nawet trenować. ;) Co chyba jest oczywiste, odżywki nie zastąpią ciężkiego treningu. Nie zastąpią także dobrej diety. Toteż zanim przejdziemy dalej, nalegam, aby przeczytać dwa moje wcześniejsze wpisy na temat diety i wartościowego jedzenia.Większość artykułów, które można znaleźć w sieci, traktuje o suplementacji w kulturystyce, czasem od biedy w sportach siłowych. Grapplerzy, a wśród nich zawodnicy Bjj czy Submission Fighting, mają odmienne potrzeby jeśli chodzi trening czy właśnie suplementację. Oto lista sześciu suplementów, które w mojej opinii, powinny być absolutną podstawą.
  1. Odżywka białkowa
  2. Naturalne witaminy
  3. Napoje izotoniczne
  4. Monohydrat kreatyny
  5. Omega 3
  6. Apteczne ZMA
Odżywki Białkowe
Bardzo dobry zamiennik dla posiłku, jeśli nie mamy czasu lub możliwości zjeść czegoś normalnego. Jedna, maksymalnie dwie porcje dziennie w zależności od braków w diecie. Polecam 80 procentowe koncentraty białka (WPC), szkoda pieniędzy na 97 procentowe izolaty. Różnica niemal niezauważalna jeśli nie jesteśmy kulturystami, a nie jesteśmy. ;) Więcej o rodzajach białek można poczytać na forum SFD. Jeśli chodzi o konkretnych producentów, to Ostrowia będzie wystarczająca dla większości. Szkoda przepłacać za firmę.

Naturalne witamy

Droższe od swoich syntetycznych odpowiedników, ale dużo bardziej skuteczne. Niestety, ale większość syntetycznych witamin przepuszczamy przez swój organizm i wypuszczamy razem z moczem. Najczęściej są sprzedawane jako wyciągi z roślin. Dawkujemy według braków w diecie.

Napoje izotoniczne

Pijemy tylko w trakcie i bezpośrednio po treningu. Mają za zadanie uzupełnić braki w węglowodany, mikro, makroelementy i ugasić pragnienie. Dobry jest np. Izostar. Ważne, aby koncentracja węglowodanów była w granicach 6-12% co zapewni optymalny poziom przyswajalności. Co ciekawe organizm jest wstanie zabsorbować około 0.5-1 litra wody na godzinę, za to napoju izotonicznego już 1-2 litrów. Z czego wynika, że woda nie jest najlepszym, co nie oznacza, że złym, płynem do uzupełnienia niedoborów.

Monohydrat kreatyny

Zdaje się, że jedyna forma kreatyny, której działanie zostało potwierdzone w licznych badaniach. Chyba najlepiej stosować okresowo, przy przygotowaniu siłowym. Cykle 6-8 tygodni, dawkowanie: dni nietreningowe: 5g rano na czczo, dni treningowe: 5g rano na czczo i 5g po treningu. Nie warto przekraczać dawki 10-12g dzienni, organizm i tak nie jest wstanie tyle przyswoić. Z producentów polecam Olimp - zdaje się jeden z tańszych, a ja nie lubię przepłacać za markę. ;)

Kwasy tłuszczowe Omega 3
Podstawa, szczególnie jeśli spożywamy mało ryb. Obniża poziom cholesterolu. :) Ja kupuję Omegę produkcji Naturell.

ZMA
Czyli magnez z witaminą B6 i cynk, żeby szybciej się regenerować i dobrze wysypiać. Bierzemy codziennie przed snem 15mg cynku i 120mg magnezu. Dobry zestaw apteczny to np. Filomag B6 i Zincas.

W zasadzie, jeśli trenujesz 2-3 razy w tygodniu, powyższa lista jest dla ciebie zupełnie zbędna. Dobra dieta i dużo snu zapewnią odpowiednią regenerację. Ewentualnie można korzystać z napoi izotonicznych podczas treningu. Tyle. :)

autor: Tomasz Mączka
Artykuł został przygotowany w oparciu o książkę: "The Grappler's guide to sports nutrition". Zapraszam do lektury tej wartościowej pozycji autorstwa Johnego Berardi oraz Michaela Fry.>

Czytaj dalej...

wtorek, 6 października 2009

Super jedzenie dla grapplerów

Większość z nas mówiąc: "Zwracaj uwagę na to co jemy" przywołuje zazwyczaj produkty których powinno się unikać. Prawie każdy jest wstanie przywołać kilka typowych 'niezdrowych' potraw. Jak wiele osób wymieni wśród wartościowych produktów coś ponad warzywa i owoce? Tym sposobem konstruowanie diety zaczyna się od eliminowania kolejnych produktów. Proponuje na początku skupić się na zdrowym jedzeniu, a na te niezdrowe zabraknie już miejsca w żołądku. O to lista 20 produktów, w oparciu o które powinniśmy zacząć budowanie naszej diety.
  1. chude czerwone mięso (np. polędwica)
  2. łosoś
  3. jaja (dobrze jeśli będą z omegą 3)
  4. naturalny (nisko tłuszczowy) jogurt
  5. odżywka białkowa (wystarczy poczciwa Ostrowia :) )
  6. szpinak
  7. pomidory
  8. warzywa kapustne, czyli: brokuły, kapusta, kalafior
  9. owoce (truskawki, jagody, maliny, itp.)
  10. pomarańcze
  11. mieszkanka różnych gatunków fasoli
  12. płatki owsiane (nie kukurydziane!)
  13. orzechy (dowolne rodzaje)
  14. awokado
  15. oliwa z oliwek
  16. lej rybi (może być w postaci suplementów)
  17. siemię lniane (jeśli ktoś nie wie co to jest)
  18. zielona herbata
  19. napoje izotoniczne
  20. woda (źródlana, nie mineralna)
autor: Tomasz Mączka
Artykuł został przygotowany w oparciu o książkę: "The Grappler's guide to sports nutrition". Zapraszam do lektury tej wartościowej pozycji autorstwa Johnego Berardi oraz Michaela Fry.

Czytaj dalej...

wtorek, 29 września 2009

10 zasad żywienia dla grapplerów

Odpowiednia dieta jest nieraz niedoceniana wśród zawodników sportów walki, szczególnie wśród amatorów. Najwięcej uwagi poświęca się suplementacji i odżywkom. Nie przeczę, że jest to istotne, ale dzięki odpowiedniej diecie można osiągnąć naprawdę wiele. Najpierw skupmy się na poprawie jakości spożywanych posiłków, a potem dopiero inwestujmy w odżywki. Nie wiele nam da popijanie odżywki białkowej po treningu jeśli w ciągu dnia zajadamy się pizzą czy kebabem.
Zmiana przyzwyczajeń żywieniowych wymaga od nas samozaparcia oraz determinacji. Poniższych dziesięć reguł pomorze podjąć pierwszy krok. Zapraszam do lektury.
1. Jedź co 2-3 godziny.
Spożywanie posiłków 5-6 razy dziennie, czyli co 2-3 godziny, prowadzi do przyśpieszenia metabolizmu oraz zachowania równowagi cukru we krwi. W efekcie poprawi Ci się zdrowie, skład i budowa ciała.
2. Każdy posiłek zawiera pełnowartościowe białko
Ponownie: białko stymuluje metabolizm, a w efekcie prowadzi do redukcji tkanki tłuszczowej, a także jest podstawowym budulcem mięśni. Nie ograniczaj się do spożywania białka tylko podczas śniadania, obiady i kolacji. Każdy z 6 posiłków powinien zawierać pełnowartościowe białko!
3. Do każdego posiłku jedz warzywa i owoce.
Podobnie jak białko, warzywa powinny znaleźć się w każdym posiłku. Pieniądze które inwestujesz w preparaty multiwitaminowe lepiej przeznaczyć na świeże, najlepiej sezonowe, warzywa. Mikroskładniki w naturalnej postaci wchłaniają się dużo lepiej.
4. Spożycie węglowodanów ogranicz do posiłków około treningowych.
Proste cukry (batony, dżemy, cukier stołowy, pieczywo pszenne itp.) oraz te złożone (ryż, makarony, ziemniaki itp.) powinno spożywać na parę godzin przed i po treningu. Staraj się ograniczyć do minimum przyjmowanie węglowodanów nie pochodząc z warzyw i owoców.
5. Codziennie spożywaj 'zdrowe' tłuszcze.
30% energii, którą dostarczasz w pożywieniu, powinno pochodzić właśnie z tłuszczy. Staraj się zachować proporcje między nasyconymi, jedno-, oraz wielonienasyconymi tłuszczami w ilościach 1:1:1. Pamiętaj przy tym, aby unikać tzw. trans tłuszczów.
przykładowe źródła tłuszczy:
nasycone: smalec, olej kokosowy, olej palmowy, tłuste mięsa zwierzęce, śmietana, mleko
jednonienasycone: Oliwa z oliwek, olej arachidowy, tran, ryby
wielonienasycony: olej rzepakowy, lniany, kukurydziany , sojowy , słonecznikowy
trans tłuszcze: margaryny, mrożone frytki, batony, czekolady
6. Napoje słodzone powinny być wyeliminowane.
Chyba dla każdego oczywiste jest, że cola czy inne napoje gazowane nie są najzdrowsze - zawierają duże ilości cukrów prostych. Jednak musimy wyeliminować także soki owocowe, które w większości są dosładzane i są tak samo niepożądane jak Sprite czy Cola.7. Spożywaj naturalne posiłki zamiast odżywek.
Oczywiście wypicie odżywki białkowej jest wygodne i proste w przygotowania. Natomiast trzeba pamiętać, że nie zastąpi do pełnowartościowego posiłku przygotowanego z nieprzetworzonych produktów.
8. Łam zasady w 10%.
Tylko i aż w 10%. Różnica między wykonaniem planu dietetycznego w 90%, a 100% jest niezauważalna. Jednak taka swoboda pozwoli Ci zachować także dobrą kondycję psychiczną i nieco odprężyć się kulinarnie. Miej na uwadze, że jedząc 42 posiłki tygodniowo (7 dni * 6 posiłków) 10 % luzu oznacza nieprzestrzeganie powyższych zasad przy 4,2 posiłkach TYGODNIOWO.
9. Miej plan i przygotuj posiłki zawczasu.
Warto zaplanować sobie tygodniową dietę przygotowując wcześniej posiłki. Często nie ma czasu na mozolne gotowanie, może warto wieczorem poświecić 30 minut na wstępne przygotowanie posiłków na następny dzień?
10. Jedz różnorodnie
Korzystaj z sezonowych produktów, szukaj nowych przepisów. Jedzenie ciągle tego samego może być łatwe i szybkie w przygotowanie, ale niestety jest nudne.

autor: Tomasz Mączka
Artykuł został przygotowany w oparciu o książkę: "The Grappler's guide to sports nutrition". Zapraszam do lektury tej wartościowej pozycji autorstwa Johnego Berardi oraz Michaela Fry.

Czytaj dalej...

sobota, 11 lipca 2009

Ćwiczenia z stability ball (piłką fitness) cz. 2

Tym razem skupię się na ćwiczeniach koordynacyjno-ruchowych szczególnie przydatnych do mma i bjj.

Podstawowy balans w siadzie na kolanach, przejście gardy:

Obrona przed trójkątem, kolejny sposób przejścia gardy:

Przysiady i stanie na piłce, a także ucieczka zza pleców:


Kontrola żółwia, bocznej, przejścia - generalnie mały workout:


A na deser, wygłupy Andre Galvao i Leo Vieiry z piłką:

autor: Tomasz Mączka

Czytaj dalej...

sobota, 4 lipca 2009

Ćwiczenia z stability ball (piłką fitness) cz. 1

W poprzednim poście: Sprzęt: Stability Ball czyli piłka do fitnessu ogólnie opisałem ten przyrząd jako ciekawe urozmaicenie treningu. Najwyższy czas przejść do meritum, czyli ćwiczeń. Ten wpis do pierwsza część serii traktującej o ćwiczeniach ze Swiss Ball. Na początek parę przykładów ćwiczeń rozwijających naszą siłę i wytrzymałość siłową.
Pompki:


Ćwiczenie naprawdę trudne, tradycyjne pompki nabierają zupełnie nowego znaczenia. :)

Kilka innych wersji pompek:

Podciąganie na drążku:

Podciąganie na kółkach ze piłką pod nogami:

Zestaw ćwiczeń na brzuch: ABS z Swiss Ball

Jak widać, czarnoskóremu jegomościowi, służą te ćwiczenia całkiem dobrze. ;)

Wyciskanie sztangielek leżąc:

Francuskie wyciskanie sztangielek:

Z serii: nie róbcie tego w domu. Przysiad tylni ze sztangą stojąc na piłce fitness.


Tak naprawdę w prawie każde ćwiczenie, które tradycyjnie wykonuje się na siłowni, można wpleść stability ball. To tylko kilka przykładów możliwych ćwiczeń. Ogranicza was tylko wyobraźnia. ;)
autor: Tomasz Mączka

Czytaj dalej...

czwartek, 25 czerwca 2009

Sprzęt: Stability Ball czyli piłka do fitnessu

Pod tą anglojęzyczną nazwą kryje się popularny przyrząd, stosowany najczęściej we wszelkiej maści klubach fitness. Stąd polskie nazewnictwo najczęściej odwołuje się do miejsca jego użycia. Spotkać się można z takimi określeniami jak: piłka -fitness, -pilates, -gimnastyczna, czy po prostu piłka rehabilitacyjna. Dla wielu osób takie określenia mogą być mylące. Myślę, że najlepiej stosować oryginalną nazwę, ewentualnie dosłowne tłumaczenie. Dlaczego piszę o takiej piłce na blogu poświęconym sportom walki? Jest to świetne uzupełnienie treningu, ale o tym dalej.

Trochę historii
Pierwsza piłka, nazwana: "Pezzi ball", została wyprodukowana w 1963 roku przez jej pomysłodawcę, włoskiego przemysłowca Aquilino Cosaniego. Początkowo Mary Quinton, Brytyjska psychoterapeutka pracująca w Szwajcarii, stosowała ją w terapiach poświęconych noworodkom i niemowlakom. Z czasem, jej zastosowanie zostało poszerzone o szeroko pojętą rehabilitację, także osób dorosłych. Dzięki swojemu szerokiemu zastosowaniu piłka zdobyła dużą popularność w Szwajcarii, skąd powędrowała do Stanów pod nową już nazwą: "Swiss ball". Obecnie używa się jej jako przyrząd przy niekonwencjonalnym treningu siłowym, zajęciach fitness, pilatess czy wreszcie wspomnianej rehabilitacji.
Od pewnego czasu stability ball zdobywa wielu entuzjastów wśród trenujących sporty walki, a w szczególności bjj i submission. Moda oczywiście przyszła z góry. Topowi zawodnicy BJJ, czy MMA zaczęli wykorzystywać w swoich planach treningowych ową piłkę. Dobrym przykładem jest Andre Galvao, poniżej film z jego przygotowań do Mundialu 2008:


Trening
Jak sama nazwa głosi, piłka wymaga od nas stabilizacji ruchu. Elastyczna budowa wymusza na nas przykładanie siły w różnych, często nietypowych kierunkach, tak aby utrzymać równowagę, czy pozycję. Dzięki temu, zmuszamy do pracy równocześnie wiele partii mięśniowych, które pracują w wielu płaszczyznach. Podobnie w walce, szczególnie parterowej, musimy odpychać czy przyciągać przeciwnika, który nie "układa się" równomiernie jak np. obciążenie na sztandze. Ćwiczenia z piłką stabilizacyjną mogą przybrać różnorodny charakter w zależności od naszych oczekiwań i potrzeb.
Przede wszystkim ćwiczenia siłowe. Po pierwsze można wykonywać ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała: brzuszki, skłony, pompki, przysiady itp. Taki zestaw ćwiczeń jest szczególnie popularny na zajęciach fitness. Można także, podobnie jak Galvao, ćwiczyć z dodatkowym obciążeniem. Jest to jednak zdecydowanie trudniejsze i wymaga w szczególności opanowania utrzymywania równowagi.
Z kolei drugą grupą ćwiczeń są ćwiczenia relaksacyjne i koordynacyjne szczególnie przydatne przy bjj, submission czy mma. Piłka staje się w takiej sytuacji naszym "przeciwnikiem", a my bawimy się ruchem przechodząc z pozycji do pozycji. Jak tylko mam możliwość i odrobinę czasu po treningu, rozluźniam się właśnie w ten sposób. Zresztą zobaczcie jak to robi Schamrock:


Jaką piłkę wybrać?

Przede wszystkim musimy zdecydować się na rozmiar. Do ćwiczeń fitness zaleca się dobranie takiej wielkości aby siadając na piłce kont w kolanach był prosty. Z własnego doświadczenia wiem, że przy ćwiczeniach koordynacyjnych rozmiar nie jest taki istotny. Nawet wskazane było by zmienianie rozmiarów, tak jak to robi na przykład Schamrock. Ja przy wzroście 177cm wybrałem piłkę wielkości 75cm. Kwestia producenta, w moim mniemaniu, jest drugo- a nawet trzeciorzędna. Istotne jest wykonanie piłki. Warto zwrócić uwagę na plastik z jakiego jest wykonana piłka. Chropowata powierzchnia zapobiegnie ślizganiu się na piłce, nawet kiedy będziemy spoceni.

Gdzie kupić?
Można oczywiście wybrać się do profesjonalnego sklepu ze sprzętem sportowym, ewentualnie do marketu sportowego, gdzie uzyskamy mniej lub bardziej fachową poradę co do wyboru piłki. Internet stanowi także dobre źródło, można znaleźć wiele sklepów oferujących szeroką gamę rozmiarów i producentów. Ja jednak polecam dwa inne wyjścia, głównie ze względu na przystępną cenę. Po pierwsze allegro, ceny piłek zaczynają się tam od około 30 zł plus koszty przesyłki. Drugi wyjściem, z którego skorzystałem osobiście, jest podreptanie do Tesco. :) Kupiłem tam piłkę za jakieś 36 zł, a mniejsze rozmiary były jeszcze tańsze. Wątpię czy markowy sprzęt byłby znacznie lepszej jakości, w końcu to kawałek plastiku.

Niebawem zamieszczę parę przykładowych ćwiczeń. Zapraszam do komentowania.
autor: Tomasz Mączka

Czytaj dalej...

środa, 27 maja 2009

Poradnik: Jak wybrać Gi (kimono)?

Jeżeli zamierzasz ćwiczyć Brazylijskie Jiu Jitsu to nie obejdziesz się bez „gi” (czasami zwanym także „kimonem”). Nawet, jeżeli Twoim celem jest zostanie zawodnikiem MMA a nie BJJ, treningi Jiu Jitsu w gi mogą przyśpieszyć rozwój twoich umiejętności. Trening w gi sprawia, że kulanki będą bardziej techniczne a także poprawiają obrony przed poddaniami, ułożenie rąk, uchwyt i przejścia gardy, żeby wymienić tylko kilka zalet.



Różnica między Kimonem a Gi
Wiele osób używa tych nazw wymiennie. Nie jest to określenie precyzyjnie, bowiem kimono to popularna szmata używana w Judo, a Gi jest dedykowane do BJJ. Jakie są, oprócz nazewnictwa, różnice? Na pierwszy rzut oka większość Gi można rozpoznać po wielu naszywkach, aczkolwiek nie jest to regułą (np. produkty firmy Atama). Oczywiście jest to tylko aspekt estetyczny, który nie każdemu musi się podobać. Podstawowa różnica tkwi w budowie. Generalnie można powiedzieć, że kimona są dużo obszerniejsze niżeli Gi. Bluza kimona ma nieco krótsze rękawy i szerszy rękaw. Nogawki najczęściej także są krótsze i nieco szersze. Choć początkowo możesz nie widzieć różnicy, z czasem zobaczysz, że lepiej dopasowane Gi daje dużo większy komfort treningu i walki. W tym artykule będę się skupiać na Gi. Jednak na potrzeby tego artykułu nazwy te będę stosował wymiennie.

Plecionki
Powszechnie klasyfikuje się gi ze względu na typ plecionki, z jakiej jest wykonane. Odnosząc się do plecionki zwykle mamy na myśli górę gi, nie spodnie. Jednakże zakup wytrzymalszej góry od zwykle idzie w parze z jednoczesnym zakupem mocniejszych spodni.

Pojedyncza plecionka

Pojedyncze plecionki są tymi podstawowymi w BJJ. Są tanie i lekkie, ale ich cienka warstwa ułatwia przeciwnikowi uchwyt i trzymani. Gi z pojedynczej plecionki ma ten sam wzór plecionki, co podwójna plecionka tylko cieńszy. Dzięki temu stanowią idealny wybór na sezon wiosenny i letni. Kimono z tego typu plecionki będzie mniej wytrzymałe niż inne, ale jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z BJJ, pojedyncza plecionka będzie w sam raz dla Ciebie ze względu na niższy koszt.

Podwójna plecionka
Podwójna plecionka jest droższa i cięższa od pojedynczej. Są to prawdopodobnie najczęściej noszone przez doświadczonych zawodników gi. Kimona z podwójnej plecionki są bardzo podobne do tych z pojedynczej, ale są utkane z dodatkowej ilości materiału, co skutkuje większą wagą. Ten materiał i waga wpływają na wytrzymałość gi. Przez swoją wagę i sztywność podwójna plecionka może być niewygodna jeżeli nie jest dobrze dopasowana.

Pod zawody podwójna plecionka, jest znacznie lepszą opcją niż pojedyncza ze względu na swoją grubość i sztywność, które utrudnią twojemu przeciwnikowi chwytanie. Wadą takiej plecionki jest jej waga, ponieważ jeżeli masz problemy z limitem wagowym na zawodach to taka plecionka nie ułatwi ci życia ( większość turniejów wymaga robienia wagi w gi). Aby temu zapobiegać niektórzy producenci wypuszczają specjalne gi pod zawody „ultra light. Innym problemem związanym z podwójna plecionką jest gorąco, zwłaszcza w okresach wiosennych i letnich. Wtedy warto mieć pojedyncza plecionkę.

Plecionka typu „Gold Weave”

Ta plecionka składa się z materiałów, które stanowią połączenie pojedynczej i podwójnej. Zaprojektowana tak, aby była wytrzymała bez niepotrzebnej dodatkowej wagi. Została ona zaproponowana jako standard na zawody przez Konfederację BJJ, jednakże nie jest ona koniecznością, zazwyczaj wystarczy tylko odpowiednia długość rękawów i spodni.

Inne plecionki

Niektórzy producenci wyszli z plecionkami typu „Platinum” itp. jednak w tej kwestii nie ma żadnych standaryzacji i stanowią bardziej chwyt marketingowy niż rzeczywista różnicę w budowie plecionki.

Kołnierz gi

Niektóre kurtki od gi maja grubsze i twardsze kołnierze niż inne. Nie są one tak wygodne, ale z drugiej strony utrudniają przeciwnikowi duszenia. Większość kołnierzy wypełnionych jest bawełną, jednak niektóre nowe i lepsze modele wyposażone są w gumową wkładkę. Dzięki niej kołnierz szybciej schnie i zmniejszone jest prawdopodobieństwo rozwoju bakterii i pleśni.

Na co zwracać uwagę?
O trwałości kimona, oprócz plecionki z jakiej są wykonane, decydują przede wszystkim szwy. Należy zwrócić szczególną uwagę na ich wykonanie. Markowe kimona mają co najmniej potrójne szwy (np. Koral). Warto przyjrzeć się szczególnie spodniom, które zużywają się najszybciej i lubią rwać się w okolicach kolan. Schemat pod spodem prezentuje najpopularniejsze wrażliwe miejsca, w których producenci stosują wzmocnienia.
Rozmiary gi
Rozmiarówka w Jiu Jitsu to trudna sprawa. Producenci nie podają rozmiarów w centymetrach tylko w specjalnych oznaczeniach. Rozmiary gi różnych producentów mogą się znacząco różnić, jednak większość sprzedawców podaje rozmiary (wzrost i waga) obok przyjętej skali (A0 – A5)

Ile gi będę potrzebował?

Jeżeli trenujesz kilka razy w tygodniu będziesz prawdopodobnie potrzebował więcej niż jedno gi, chyba, że jesteś naprawdę zdyscyplinowany, jeżeli chodzi o robienie prania ( i masz dużo wolnego czasu). Zwykle korzystanie z gi 2 razy z rzędu to jest absolutne maksimum. Trenowanie w brzydko pachnącym kimonie jest udręką dla sparing-partnerów i zagrożeniem dla Twojego zdrowia.

Jaki kolor wybrać?
Tradycyjnymi kolorami dla kimon w BJJ są biały i niebieski. Na większości zawodów pozwolą ci wystąpić tylko w tych kolorach. Obecnie wiele firm produkuje gi w najróżniejszych kolorach, jak: czarne, granatowe, czerwone, żółte, różowe czy odmiany kamuflażu. Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem takiego nie-tradycyjnego koloru to warto się spytać swojego instruktora o zdanie, aczkolwiek osobiście nigdy się nie spotkałem ze strony trenerów z jakimiś przeciwwskazaniami.

Gdzie Kupić?

Niestety, ale według mojej najlepszej wiedzy na dzień dzisiejszy nie ma w Polsce tradycyjnych sklepów sportowych mających w swoim asortymencie Gi dedykowane do BJJ. Pozostają zakupy w jednym z kilku sklepów internetowych działających w Polsce. Jest jeszcze możliwość zamówienia sprzętu za granicą, jednak nastręcza to wielu problemów związanych z płatnością i wysyłką.

Pamiętaj, że każdy jest nieco inaczej zbudowany i takie samo gi na jednym może leżeć idealnie, a na drugim już trochę gorzej. Każdy także ma swoje preferencje. Niektórzy wolą nieco cięższą „szmatę” inni przykładają dużą uwagę do sztywności kołnierza. Z czasem będziesz wiedział czego potrzebujesz, a na razie warto korzystać z doświadczenia kolegów i trenera.

Zapraszam do komentowania i umieszczania swoich uwag.
>

Czytaj dalej...